Home » Domy i Wille » Jak się żyje naszym mieszkańcom, czyli rozmowy z lokatorami Zielonych Iwin oraz Willi przy Lipowej cz. 2

Jak się żyje naszym mieszkańcom, czyli rozmowy z lokatorami Zielonych Iwin oraz Willi przy Lipowej cz. 2

Minęły już przeszło trzy lata, jak oddaliśmy do użytku mieszkańcom osiedla Zielone Iwiny zakupione przez nich mieszkania. Co prawda długi już czas upłynął od tego dnia, ale jest on też na tyle dobry, aby z dystansu popatrzeć na samą inwestycję oraz rzetelnie ocenić jej lokalizację.

Byłem ciekaw jak wybór swojego lokum ocenia Pan Tadeusz Popkowski, mieszkaniec osiedla Zielone Iwiny. W głosie słuchawki słyszę wyraźny uśmiech.

- O wyborze domu w Iwinach zdecydowała między innymi okolica. Muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie mieszkać w innym rejonie Wrocławia. Południowo-wschodnia część miasta jest najbardziej atrakcyjna. Odległość i dojazd do centrum są wręcz wymarzone. Wszystko, czego nam trzeba jest w zasięgu ręki. No i najważniejsze – w pobliżu naszego domu działkę kupił syn, a córka mieszka na Jagodnie – mamy do siebie rzut beretem :)

Podobnie uważa Pan Piotr Jankowski:

-  Sama lokalizacja Zielonych Iwin jest trafiona. Co prawda budują się inne budynki, które psują krajobraz, ale to normalne – ludzie muszą gdzies mieszkać ;) i dodaje: – Kupowałem to mieszkanie w czasach, gdy ceny mieskzań na rynku były wyważone. Po boomie cenowym, który w pewnym momencie nastąpił, ta inwestycja mieściła sie w kryteriach do przyjęcia. Projekt architektoniczny mieszkania też bardzo mi odpowiadał.

Projekt mieszkań w Zielonych Iwinach to również atut dla Pana Andrzeja Miśkowicza.

- Szeregówka, określona wielkość mieszkania, projekt architektoniczny domu, który sprawdza się w moim przypadku – wszystko to wpływa na użyteczność.

A jak życie sąsiedzkie i okolica? ;)

- Okolica jest bardzo przyjazna, choćby pod kątem sąsiadów – dodaje Pan Andrzej. – Z pewnością minusem tej lokalizacji jest bliskość torów kolejowych oraz korytarza powietrznego, nad nami przelatują samoloty, które lądują na lotnisku w południowo-zachodniej części Wrocławia – to powoduje pewną uciążliwość. Za to z dojazdem do Wrocławia jest bardzo dobrze – mamy równe 10km do Rynku, co na wrocławskie warunki jest rozwiązaniem idealnym.

Dobry dojazd do Wrocławia z Zielonych Iwin to szczegół, na który zwraca uwagę każdy z moich rozmówców. Wydawać by się mogło, ze życie na peryferiach miasta nie sprzyja dojazdom, choćby do pracy.

- Generalnie jak na warunki wrocławskie odległość od Wrocławia i dojazd do miasta są naprawdę dobre – to zdanie Pana Piotra. Nie mogłem w takiej sytuacji nie zapytać o budowaną Wschodnią Obwodnicę Wrocławia:

- WOW też jest może być dużym ułatwieniem przy dojazdach do Wrocławia. Sama obwodnica to zarówno atut, jak i dyskomfort. Na razie nie koliduje z życiem w Iwinach i myślę, że jak wybudują ekrany dźwiękochłonne, to wszystko powinno być w porządku. Nie odbieram jej negatywnie, ale czas pokaże - uważa Pan Piotr.

Pan Tadeusz dodaje: - Przyznam, że mam pewne obawy, co do budowy Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Nie jestem przekonany, czy faktycznie ułatwi nam komunikację. Przejazd kolejowy będzie zamykany i będzie trzeba go objeżdżać. Ale sama budowa nie jest uciążliwa, nie docierają do nas hałasy.

Podczas rozmowy z Panem Andrzejem, usłyszałem w słuchawce jeszcze inny punkt widzenia: - Z jednej strony minusem będzie słyszalny ruch z obwodnicy, ale z drugiej strony odciąży to trasę, która jest bliżej naszego osiedla – częściowo zostanie ona wyłączona z ruchu, co paradoksalnie może okazać się korzystniejsze dla nas. 

as-hajto opinie

Na prawdę przyjemnie się rozmawia z mieszkańcami Zielonych Iwin, a ciepłe letnie popołudnie sprzyja dłuższej rozmowie. Po małej przerwie na kawę zadzwoniłem do Pani Luizy Bożek z innej naszej inwestycji – Willi przy ul. Lipowej w Mnichowicach. Zależało mi, aby poznać odczucia Pani Luizy na temat jej mieszkania. W końcu ta inwestycja również została ukończona dość dawno, w 2011 roku.

- Jesteśmy zadowoleni z zakupu mieszkania w Mnichowicach. Okolica jest bardzo przyjazna. Mieliśmy świadomość, że zamieszkamy z dala od centrum Wrocławia, ale z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że to była bardzo dobra decyzja.

Mnichowice zlokalizowane są w gminie Żurawina, na Zachód od trasy Bielany Wrocławskie – Kobierzyce, nieopodal Autostrady A4.

- Odległość od centrum Wrocławia w ogóle nie stanowi problemu. Wiadomo, że to nie to samo co centrum, ale dojazdy nie są uciążliwe. Lokalizacja Mnichowic jest na tyle atrakcyjna, że nie mamy z tym problemów. I po chwili dodaje: – Do Wrocławia jeżdżę trasą od ul. Bardzkiej (na trasie Wrocław – Strzelin), przez Żerniki Wrocławskie czy przez Żórawinę. Często korzystam też z samej A4 i AOW dojeżdżając na lotnisko (w ciągu zaledwie 20 minut), czy to do wylotówki na Poznań i Warszawę.

Na sam koniec postanowiłem zapytać swoich rozmówców o opinię na temat naszej współpracy. W końcu zaufali nam, jako deweloperowi i zdecydowali się zainwestować w najważniejszą rzecz materialną dla każdego człowieka: własne M.

- Co do współpracy z deweloperem, sama komunikacja z Panem Hajto jest na poziomie dobrym. Prezes zawsze chciał załatwić wszystkie sprawy szybko i profesjonalnie, czasem tylko zawodzili podwykonawcy – ale od razu dodaje: - Istotnych zastrzeżeń nie mam, wszystkie sprawy, z którymi się do dewelopera zwracałem były załatwiane na bieżąco i bardzo sprawnie – uważa Pan Piotr Jankowski.

Pani Luiza dodaje:

- Wiadomo – przy odbiorze pewne zastrzeżenia były, ale zostały one poprawione w terminie. Przy całej transakcji zostaliśmy dobrze potraktowani i summa summarum wszystko jest OK. Raz skorzystaliśmy z gwarancji na okna balkonowe – jedno z nich jest nieszczelne, na dniach zgłosimy tę usterkę. Jak to przy współpracy deweloperami bywa, zawsze są jakieś zastrzeżenia. Ale generalnie wszystko jest dobrze i w terminie załatwiane.

W pozytywnym tonie opiniuje również Pan Andrzej: – O deweloperze nie mamy opinii negatywnych. Z jednej strony mieliśmy zastrzeżenia do niektórych terminów realizacji, z drugiej strony, gdy zgłaszaliśmy jakieś większe usterki, to ostatecznie sprawy znajdowały pozytywne rozwiązane.

 

Podczas rozmów ze swoimi znajomymi zawsze słyszę różne opinie na temat życia na peryferiach dużych miast. Dla jednych, szukających spokoju po ciężkim dniu jest to atut, dla innych udręka spowodowana dużą odległością od wielkomiejskiego życia. Cieszę się, że dla naszych klientów lokalizacja naszych inwestycji jest atutem.

Swoim rozmówcom bardzo dziękuję za poświęcony czas, szczere wypowiedzi i przede wszystkim opinie o deweloperze AS-Hajto. Zarówno te ciepłe, jak i wyważone motywują i dodają nam pozytywnej energii do dalszej pracy nad inwestycjami, w których zamieszkają kolejni – miejmy nadzieję – zadowoleni Klienci.

BF